Sponsor główny:
Sekcje sportowe
Terminarz
Tabela

Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /home/lech/www/index2.php on line 311
Lech wygrał w Brześciu Kujawskim:


 

ŁOKIETEK BRZEŚĆ KUJ. - LECH RYPIN   2:4  (0:2)

 

Gole dla Lecha:
Nazarii Murashko 5min.,
Jakub Listkowski 12min.,
Martyn Trędewicz 59min.,
Bartłomiej Śmigrodzki 65min.

 

SKŁAD:
Ambrochowicz-Trędewicz,Rybka,Kolbus(77min.Rozpierski),

Krajewski(77min.Szmelcer),Łapkiewicz,

Sternicki,Koziatek,Murashko(46min.D.Lewandowski),

Śmigrodzki,Listkowski(77min.Dąbrowski)

 

Lech pojechał do Brześcia Kujawskiego osłabiony brakiem kilku zawodników. Na rozgrzewce ponadto kontuzję  odniósł Majewski. Za kartki pauzowali Baranowski i P.Lewandowski.
Nie było również Safiana (sprawy rodzinne).
Lech od początku ruszył do ataków i robił to skutecznie. W 5min. po dobrej akcji Łapkiewicza Murashko strzelił na 0:1. W 7min. niebezpiecznie było pod naszą bramką ale gol nie padł.
Dwie minuty później groźnie zrobiło się pod bramką gospodarzy. Bez dobrego skutku. W 12min. Lechici przeprowadzili bardzo dobrą akcję i po podaniu Kolbusa Listkowski będąc sam na sam strzelił na 0:2. W 16min. Kolbus był też sam na sam z golkiperem Łokietka, sędzia odgwizdał spalonego. W 27min. gracz gospodarzy z wolnego trafił w słupek.
W 52min. nasz bramkarz obronił strzał jednego z graczy gospodarzy. W 59min. Trędewicz po rzucie rożnym podwyższył na 0:3.  W 65min. po indywidualnym rajdzie Śmigrodzki zdobył gola nr.4. Zaraz po tym pięknie obronił strzał jednego z graczy Łokietka Ambrochowicz.
Od 67min. Łokietek grał w 10-ciu po drugiej żółtej i w konsekwencji czerwonej kartce dla ich gracza. W 73min. było 1:4.
W 82min. po rzucie karnym dla Łokietka było 2:4.
W 88min. Rybka uderzył minimalnie obok bramki gospodarzy. To powinien być kolejny gol. Minutę później Śmigrodzki trafił w poprzeczkę! W doliczonym czasie popularny "Ambro" popisał się piękną obroną groźnego strzału gracza z Brześcia.
Lech wygrał zasłużenie i dopisał sobie kolejne ważne trzy punkty. Dwa gole stracone przy przewadze nie powinny się jednak nam przydarzyć.
Za tydzień w Rypinie zagramy z Notecią Łabiszyn.

Inne newsy: